Pisklęta

Na gniazdo z młodymi pisklętami natrafił nasz działkowy sąsiad podczas wycinania żywopłotu. Poszłam na chwilkę, by zrobić zdjęcie. Krzewy pozostały do czasu aż matka wychowa swoje młode.

Na gniazdo z młodymi pisklętami natrafił nasz działkowy sąsiad podczas wycinania żywopłotu. Poszłam na chwilkę, by zrobić zdjęcie. Krzewy pozostały do czasu aż matka wychowa swoje młode.
W ramach Międzynarodowego Festiwalu Chopin w Gdańsku Park wypełnił się muzyką Chopina w różnych jej przejawach. W sobotę odbył się koncert Chopin – Źródła, czyli fortepian i gęśle. Obok muzyków klasycznych wystąpili muzycy ludowi. A że było barwnie, wesoło i skocznie to widać po beztrosko bawiących się i pląsających najmłodszych melomanach.



Ostatnia zima nie była łaskawa dla wielu roślin, także dla moich ukochanych róż. Jedną różę całkiem wyrzuciłam, z krzaczka został ślad w postaci martwego kołka wbitego w ziemię, inne odbijają, ale w tym roku rewelacji się nie spodziewam. Nic to, Daniela!
Zakupiłam pięć nowych gatunków róż – cztery historyczne i jedną angielską. Przy wyborze kierowałam się mrozoodpornością, te wybrane odmiany maja naprawdę wysoką (od -32 do -34 stopni C). Teraz wystarczy się przekonać, czy przetrwają kolejne zimy.
Na zbliżeniu Prickly Red.

Tadeusz zauważył go na młodym krzewie złotokapu. Ponieważ siedział spokojnie udało mi się pobiegnąć po aparat i uwiecznić.

Nadeszła fala upałów, ale już w poprzedni weekend było bardzo ciepło i słonecznie. Pierwszy raz w tym sezonie nocowaliśmy na działce. Rośliny z opóźnieniem w stosunku do Polski południowej zaczynają pięknie kwitnąć i się rozrastać.

Właśnie zakwitły moje ulubione irysy syberyjskie.

W tym roku długo czekam na rozwój swoich ogrodowych roślin, wegetacja jest znacznie opóźniona. Ostatni weekend był słoneczny, ale po nim znowu zimno i w dodatku znowu pada. Dzisiaj kilka kolejnych zdjęć. Czytaj Dalej »

Zakwitły orliki w kolorze, który wcześniej nie występował na mojej działce. Bardzo mi się podobają. Czekam na następne.
Wiosna drobnymi krokami pokazuje swoje oblicze. Oto nowa na tym blogu forma prezentacji zdjęć w postaci pokazu. Mam nadzieję, że szybko opanuję obsługę nowych programów, tak by dzielić się zdjęciami i wiadomościami z ogrodu.
*Podpisy zdjęć można przeczytać najeżdżając wskaźnikiem na górę okna pokazowego, inne opcje dostępne są na pasku na dole.
Czytelników swojego bloga przepraszam za utrudnienia związane z brakiem dostępu do zdjęć. Przekroczone zostały limity transferu i do początku maja (3 i 6) będą niewidoczne.
Pracuję nad innym rozwiązaniem i przygotowuję bardziej stabilne archiwa zdjęć. Mam nadzieję, że moi czytelnicy wykażą odrobinę zrozumienia i cierpliwości.
Dla osób, które prosiły o udostępnienie archiwalnych zdjęć z budowy grilla polecam inny
adres
Pozdrawiam
Daniela