<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Storczyki</title>
	<atom:link href="http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/</link>
	<description>Relaks i rekreacja</description>
	<lastBuildDate>Sat, 14 Jan 2012 17:52:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: daniela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-2/#comment-1383</link>
		<dc:creator>daniela</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Jun 2011 17:20:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1383</guid>
		<description>Witaj,
wobec tak niewielu informacji trudno coś poradzić. Proponuję zrobić zdjęcia i pokazać je na forum.poradnikogrodniczy.pl w dziale o storczykach, łącznie z opisem jak go pielęgnowałaś - czyli jakie podlewanie, czym, jak często oraz nasłonecznienie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj,<br />
wobec tak niewielu informacji trudno coś poradzić. Proponuję zrobić zdjęcia i pokazać je na forum.poradnikogrodniczy.pl w dziale o storczykach, łącznie z opisem jak go pielęgnowałaś &#8211; czyli jakie podlewanie, czym, jak często oraz nasłonecznienie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Renata</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1382</link>
		<dc:creator>Renata</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jun 2011 18:49:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1382</guid>
		<description>Witam :)
Mam problem... Mój storczyk stracił wszystkie liście ale ma zielone korzenie .. pije dalej wodę ale nic nie wypuszcza ... Jak mu mogę pomóc?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam :)<br />
Mam problem&#8230; Mój storczyk stracił wszystkie liście ale ma zielone korzenie .. pije dalej wodę ale nic nie wypuszcza &#8230; Jak mu mogę pomóc?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1322</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 11:14:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1322</guid>
		<description>korzenie nie dotykają bezpośrednio hydrożelu. dziękuję za odpowiedź</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>korzenie nie dotykają bezpośrednio hydrożelu. dziękuję za odpowiedź</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: daniela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1318</link>
		<dc:creator>daniela</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Aug 2010 19:51:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1318</guid>
		<description>Nie wiem jak to wygląda. Czy to oznacza, że storczyk w osłonce stoi na warstwie ozdobnego hydrożelu? Szczerze mówiąc nie spotkałam się z zastosowaniem hydrożelu w uprawie storczyka (w warunkach domowych). Być może sprzedawca  chciał żeby ładnie wyglądało, co do tego jak to wpłynie na storczyk - nie wiem. Jeśli korzenie nie dotykają hydrożelu, nie powinno mu to zaszkodzić. Jeżeli się stykają, mogą niestety zgnić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem jak to wygląda. Czy to oznacza, że storczyk w osłonce stoi na warstwie ozdobnego hydrożelu? Szczerze mówiąc nie spotkałam się z zastosowaniem hydrożelu w uprawie storczyka (w warunkach domowych). Być może sprzedawca  chciał żeby ładnie wyglądało, co do tego jak to wpłynie na storczyk &#8211; nie wiem. Jeśli korzenie nie dotykają hydrożelu, nie powinno mu to zaszkodzić. Jeżeli się stykają, mogą niestety zgnić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Magda</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1315</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Aug 2010 12:06:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1315</guid>
		<description>Witam, 
Dostałam storczyka w szklanej osłonce stojącego na hydrożelach i proszę o pomoc, bo nie mam pojęcia jak się nim zaopiekować. pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Dostałam storczyka w szklanej osłonce stojącego na hydrożelach i proszę o pomoc, bo nie mam pojęcia jak się nim zaopiekować. pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: daniela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1289</link>
		<dc:creator>daniela</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 18:28:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1289</guid>
		<description>Pola,
to &quot;zaskoczenie&quot; fachowo nazywa się keiki. To jest sadzonka wytworzona przez storczyk. Jeżeli zostało już odłączone od rośliny matecznej to trzeba posadzić w podłożu dla storczyków.

Będziesz miała wyhodowaną przez siebie roślinę potomną. Mam nadzieję, że jest na tyle silna i sobie poradzi samodzielnie. Jak pisałaś ma listki i korzonki, więc powinno być dobrze.

Trzymam kciuki za powodzenie i czekam na wieści, że &quot;operacja&quot; się powiodła.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pola,<br />
to &#8222;zaskoczenie&#8221; fachowo nazywa się keiki. To jest sadzonka wytworzona przez storczyk. Jeżeli zostało już odłączone od rośliny matecznej to trzeba posadzić w podłożu dla storczyków.</p>
<p>Będziesz miała wyhodowaną przez siebie roślinę potomną. Mam nadzieję, że jest na tyle silna i sobie poradzi samodzielnie. Jak pisałaś ma listki i korzonki, więc powinno być dobrze.</p>
<p>Trzymam kciuki za powodzenie i czekam na wieści, że &#8222;operacja&#8221; się powiodła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pola</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1288</link>
		<dc:creator>Pola</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 16:11:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1288</guid>
		<description>Witaj Danielo, mam kilka storczyków od kilku lat i do tej pory jakoś sobie z nimi radziłam. Tylko,że jeden Phalenopsis zaskoczył mnie jakiś czas temu, ponieważ na dwóch łodyżkach z pączkami wyrosły mi listki razem z korzonkami &quot;powietrznymi&quot; -tak się chyba nazywają:) dziś przez przypadek ktoś mi ułamał jedną z takich łodyżek i zastanawiam się teraz co mam zrobić z tą jedną szczepką. Nie wiem czy mam ją włożyć do wody,żeby się ukorzeniła tak jak robi się to z innymi roślinkami czy może wsadzić ją do ziemi? Nie mam pojęcia, bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Danielo, mam kilka storczyków od kilku lat i do tej pory jakoś sobie z nimi radziłam. Tylko,że jeden Phalenopsis zaskoczył mnie jakiś czas temu, ponieważ na dwóch łodyżkach z pączkami wyrosły mi listki razem z korzonkami &#8222;powietrznymi&#8221; -tak się chyba nazywają:) dziś przez przypadek ktoś mi ułamał jedną z takich łodyżek i zastanawiam się teraz co mam zrobić z tą jedną szczepką. Nie wiem czy mam ją włożyć do wody,żeby się ukorzeniła tak jak robi się to z innymi roślinkami czy może wsadzić ją do ziemi? Nie mam pojęcia, bardzo proszę o poradę.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: daniela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1284</link>
		<dc:creator>daniela</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 12:33:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1284</guid>
		<description>To że wypuściły pędy kwiatowe, jest dla nich ostatnim ratunkiem, dlatego to robią. Jeśli stan korzeni jest zły, tak jak pisałaś, przesadź bez względu na to że mają pąki. Staraj się zrobić to delikatnie. 
Pozostawienie gnijących korzeni może być dla nich zabójcze. Poza tym dostarczysz im nowego, żyznego podłoża. W skrajnych przypadkach trzeba po prostu ryzykować żeby uratować roślinę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To że wypuściły pędy kwiatowe, jest dla nich ostatnim ratunkiem, dlatego to robią. Jeśli stan korzeni jest zły, tak jak pisałaś, przesadź bez względu na to że mają pąki. Staraj się zrobić to delikatnie.<br />
Pozostawienie gnijących korzeni może być dla nich zabójcze. Poza tym dostarczysz im nowego, żyznego podłoża. W skrajnych przypadkach trzeba po prostu ryzykować żeby uratować roślinę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Izabela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1283</link>
		<dc:creator>Izabela</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 11:55:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1283</guid>
		<description>Bardzo dziękuje za tak szybką pomoc!!!!!!!
Ale jeszcze jedno wolę dopytać:
niektóre w tej chwili mają pędy z pączkami, a inne nawet kwitną :) Czy przesadzać mam je teraz jak najszybciej, czy poczekać aż przekwitną z nadzieją, że już im się nie pogorszą korzenie i nie padną całkiem???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dziękuje za tak szybką pomoc!!!!!!!<br />
Ale jeszcze jedno wolę dopytać:<br />
niektóre w tej chwili mają pędy z pączkami, a inne nawet kwitną :) Czy przesadzać mam je teraz jak najszybciej, czy poczekać aż przekwitną z nadzieją, że już im się nie pogorszą korzenie i nie padną całkiem???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: daniela</title>
		<link>http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/2008/12/02/storczyki/comment-page-1/#comment-1282</link>
		<dc:creator>daniela</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 21:51:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://daniela.blog-ogrodniczy.pl/?p=131#comment-1282</guid>
		<description>Jak można przeczytać w tematach o storczykach na tym blogu, nie zaleca się stosowania wody kranowej do podlewania. Ja kupuję wodę demineralizowaną (w kanistrach 5 l) lub można używać wody filtrowanej osmotycznie, ewentualnie przegotowaną i ostudzoną. 

Wyobraź sobie tylko, że orchidee rosną gdzieś w tropikalnym lesie, zasłonięte od słońca koronami wysokich drzew, zaczepione korzeniami w ich korze, wyłapujące dla siebie tylko tyle ile się da złapać z opadów tropikalnych (woda deszczowa jest miękka). Wtedy łatwiej będzie je zrozumieć. Twarda woda wytrąca kamień u nasady liści i w podłożu i to może być z czasem powodem zagnicia liści.

Przesadza się storczyki raz na jakieś dwa lata, oczywiście w specjalne podłoże dla nich przygotowane - możesz zakupić mieszankę.

Teraz powinnaś zrobić tak:
- wyciągnąć storczyka z doniczki, delikatnie oczyścić korzenie ze starego podłoża, poobcinać uszkodzone, zgniłe i chore części rośliny, w miarę możliwości posmarować &quot;rany&quot; tabletką węgla lub aspiryną,
- wymyć dotychczasową doniczkę (nie musi mieć większej, bo będzie rósł w korzenie),
- posadzić roślinę w nowym podłożu, energicznie potrząsać doniczką, by podłoże się ułożyło, nie dociskać rośliny, bo połamiesz korzenie,
-nawodnić przez kąpiel = czyli wstawić doniczkę do miski z wodą (do poziomu podłoża w doniczce) i zostawić na 15 minut.

I czekać! 
Przez jakiś czas nie trzeba nawozić, bo nowe podłoże jest dość bogate. Ja swoje nawożę wtedy, gdy widzę, że wypuszczają pędy kwiatowe, to dodaje im siły. Poza tym nawozu nie używam, za to są zaszczepione mikoryzą - polecam.

Życzę powodzenia i cierpliwości!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak można przeczytać w tematach o storczykach na tym blogu, nie zaleca się stosowania wody kranowej do podlewania. Ja kupuję wodę demineralizowaną (w kanistrach 5 l) lub można używać wody filtrowanej osmotycznie, ewentualnie przegotowaną i ostudzoną. </p>
<p>Wyobraź sobie tylko, że orchidee rosną gdzieś w tropikalnym lesie, zasłonięte od słońca koronami wysokich drzew, zaczepione korzeniami w ich korze, wyłapujące dla siebie tylko tyle ile się da złapać z opadów tropikalnych (woda deszczowa jest miękka). Wtedy łatwiej będzie je zrozumieć. Twarda woda wytrąca kamień u nasady liści i w podłożu i to może być z czasem powodem zagnicia liści.</p>
<p>Przesadza się storczyki raz na jakieś dwa lata, oczywiście w specjalne podłoże dla nich przygotowane &#8211; możesz zakupić mieszankę.</p>
<p>Teraz powinnaś zrobić tak:<br />
- wyciągnąć storczyka z doniczki, delikatnie oczyścić korzenie ze starego podłoża, poobcinać uszkodzone, zgniłe i chore części rośliny, w miarę możliwości posmarować &#8222;rany&#8221; tabletką węgla lub aspiryną,<br />
- wymyć dotychczasową doniczkę (nie musi mieć większej, bo będzie rósł w korzenie),<br />
- posadzić roślinę w nowym podłożu, energicznie potrząsać doniczką, by podłoże się ułożyło, nie dociskać rośliny, bo połamiesz korzenie,<br />
-nawodnić przez kąpiel = czyli wstawić doniczkę do miski z wodą (do poziomu podłoża w doniczce) i zostawić na 15 minut.</p>
<p>I czekać!<br />
Przez jakiś czas nie trzeba nawozić, bo nowe podłoże jest dość bogate. Ja swoje nawożę wtedy, gdy widzę, że wypuszczają pędy kwiatowe, to dodaje im siły. Poza tym nawozu nie używam, za to są zaszczepione mikoryzą &#8211; polecam.</p>
<p>Życzę powodzenia i cierpliwości!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

