Wybraliśmy się na spacer nad morze. Lubianym miejscem takich przechadzek jest okolica mola w Gdańsku-Brzeźnie, gdzie można w niedzielę spotkać wiele spacerujących. Pogoda trochę wietrzna, ale temperatura w okolicy zera lub plus jednego stopnia pozwalała na spacerowanie. W dodatku czasem przez chmury przedostawały się promienie słońca, a i błękitu troszkę można było znaleźć.

Trafiliśmy o godzinie dwunastej na kąpiel morsów. Ciekawie wygląda zestawienie skąpo ubranych  osób na tle pozostałych spacerowiczów.