Archiwum Czerwiec, 2009

Urlop!

Może się to okazać pewną uciążliwością dla czytelników bloga, jednak mam nadzieję, że wykażą się wyrozumiałością i najbliższe dwa tygodnie obejdą się bez nowości na blogu.

Mogę jednocześnie obiecać, że wrócę z masą zdjęć i pomysłów, którymi się pewnie podzielę.

Ponieważ będzie to pracowity urlop – budowanie domku na działce – wypada mi tylko życzyć sobie dobrej pogody i chęci do pracy.

Serdeczności!

W deszczowy dzień – obiektywem Miotły

Kolejny raz prezentuję zdjęcia mojej koleżanki, która tym razem uchwyciła rośliny skąpane deszczem. Okazuje się, że wiele z nich wygląda nieco inaczej, szczególnie odczuwa się inne natężenie światła, które nadaje zdjęciom inny charakter… Popatrzcie.

Foto by Miotła, 2009

Czytaj Dalej »

Liliowce – piękność jednego dnia – cz. 2

Fot. Emil

Nie tylko kwiaty

Całkiem niedawno powstały trwałe chimery liliowców o pasiastych liściach, które będą prawdopodobnie konkurować niedługo z funkiami. Liści tych liliowców nie atakują i nie dziurawią ślimaki, dzięki czemu kępy roślin stanowią ozdobę rabat przez cały sezon wegetacyjny.
Czytaj Dalej »

Liliowce – piękność jednego dnia – cz. 1

Fot. Emil

Moda na liliowce (Hemerocallis, zwane także daylily) dotarła już jakiś czas temu zza oceanu do Europy, gdzie działają międzynarodowe towarzystwa miłośników tych roślin. Hodowcy ciągle prześcigają się w tworzeniu nowych odmian o cechach nieznanych wcześniej zarówno u liliowców, jak i u innych roślin ozdobnych.

Czytaj Dalej »

W nadwodnym świecie

Szamrok często chodził na spacer nad staw. Pływające tam ptactwo się go wcale nie obawiało, był niewiele większy od kaczki krzyżówki. Zresztą łatwo ukrywał się w porosłej trawą nadwodnej gęstwinie. Chętnie obserwował, gdy łabędzie zakładały wiosną gniazdo. W tym celu dosłownie wycięły okoliczne zarośla trzcinowe.

Czytaj Dalej »

Długi czerwcowy weekend

Mieliśmy wiele planów i pomysłów na zagospodarowanie czterech wolnych dni. Co z tego, jeśli jednak nie dopisała zbytnio pogoda. Ciągle jest dość zimno i często padał deszcz. Trochę ładnej pogody było do wczesnego popołudnia w Boże Ciało i trochę pogody w niedzielę. Widać, że rośliny juz tęsknie czekają na ciepło, by otworzyć swoje pąki.

Czytaj Dalej »

Irys syberyjski

To debiut tej odmiany na mojej działce. Bardzo lubię irysy, szczególnie syberyjskie. Do pospolitej odmiany o chabrowych płatkach dołączył w zeszłym roku irys jasnoniebieski.

Czytaj Dalej »

Obiektywem Miotły

Czasem gości na mojej działce Agnieszka, która podobnie jak ja – bez aparatu nigdzie się nie rusza. Postanowiłam pokazać kilka jej ujęć – oto one.

Czytaj Dalej »

Łyski, kaczor i kaczeńce

Odwiedzałam jezioro kilka razy i w szuwarach odkryłam aż trzy gniazda łysek. Gdy w niedzielę byłam na spacerze, po raz pierwszy mogłam zobaczyć łyski z młodymi.

Czytaj Dalej »

Łabędzie

Te przepiękne ptaki wybrały sobie pobliskie jezioro (zbiornik retencyjny) jako miejsce gniazdowania. Odwiedzałam je regularnie, do ostatniego weekendu siedziały na gnieździe.  W niedzielę wybrałam się z przyjaciółmi nad jezioro, liczyłam na to, że spotkam je z przychówkiem.  Okazało się, że gniazdo jest puste…

Gdy obeszliśmy połowę zbiornika pokazały się – dostojna para, ale bez młodych. Niestety nie wiem z jakiego powodu nie mają młodych.

Czytaj Dalej »