Łyski, kaczor i kaczeńce

Odwiedzałam jezioro kilka razy i w szuwarach odkryłam aż trzy gniazda łysek. Gdy w niedzielę byłam na spacerze, po raz pierwszy mogłam zobaczyć łyski z młodymi.

Na odpoczynek mama zawiodła swoje młode do gniazda.



Po chwili młode w charakterystyczny sposób nawołuje mamę. Odgłosy przypominają cichą trąbkę.

Spotkałam tam jeszcze kaczory pływające wśród łabędzi i łysek. Czasem coś zbroją, a potem szybko uciekają…

W naturze też wiosna, też kolory i bardzo optymistycznie – tutaj nadbrzeżne kaczeńce.
