To debiut tej odmiany na mojej działce. Bardzo lubię irysy, szczególnie syberyjskie. Do pospolitej odmiany o chabrowych płatkach dołączył w zeszłym roku irys jasnoniebieski.

Wcześniej dostałam dużą kępę innego, chabrowego irysa, który malowniczo się komponuje przy lawendowej kompozycji z dużymi kamieniami.