Kupiłam ostatnio na rynku roślinę o płożącym pokroju. Podobała mi się ze względu na bardzo ładne liście. Sprzedająca nie pamiętała nazwy, a ja z kolei w ostatnią sobotę spotkałam ją i ponownie zapytałam. Cóż z tego – ja jestem wzrokowcem – wypowiedziana nazwa weszła jednym uchem i czym prędzej drugim wyleciała… ;)) Może jednak ktoś pozna. A właśnie! Nazwa zaczyna się na literę D.