Storczyki – cz.4

No i stało się, zakwitła Cambria przygarnięta przeze mnie. Z utworzonych pseudobulw wykwitły dwa pędy kwiatowe. Już teraz wiem jak wygląda. Oto ona.

Fajne uczucie doczekać się i zobaczyć w końcu jakie ma kwiaty, wystarczyło stworzyć roślinie właściwe warunki. Cieszy to, że udało się uratować jedną z roślin, które pewnie w kwiaciarni byłyby wyrzucone, jako “niehandlowe”. Jest to także szansa dla tych wielbicieli i sympatyków storczyków o mniej zasobnym portfelu (lub “nieuleczalnych zbieraczy” ;)) na niedrogi okaz do kolekcji.
Zachęcam – zaopiekujmy się storczykami!
Anna on 28 sie 2009 at 1:38 pm #
Piękna! ciekawe jaki kolor będzie miała moja bidulka…
yardis on 26 lut 2010 at 12:28 pm #
Śliczna, ja również przygarnęłam biedulę z ciemnego rogu kwiaciarni i czekam aż zakwitnie :)
daniela on 26 lut 2010 at 6:21 pm #
Tylko potrzeba cierpliwości, ale warto czekać. Trzymam kciuki.