O tej roślinie marzyłam od kiedy tylko dowiedziałam się, że istnieje. Ma takie „kosmiczne” i cudowne kwiaty. Dostałam sadzonkę późną jesienią od koleżanki z Forum.  Przezimowała w moim ogródku w Oliwie, a na wiosnę posadziłam ją na działce.

Właśnie doczekałam się kwitnienia. To taki mój działkowy „storczyk” – rarytas.

:)