Wakacyjne wspomnienia – Żelazowa Wola

W lipcu odwiedziliśmy Dworek Chopina i park w Żelazowej Woli. Troszkę nasze wyobrażenie o dworku, polach, mazowieckich widokach z wierzbami, zderzyło się z całkowicie nowym wymiarem tego miejsca. Odwiedzałam to miejsce pierwszy raz i zaskoczona zobaczyłam całkowicie nowoczesne podejście do tradycji związanej z wielkim polskim kompozytorem.









Saturejka on 09 wrz 2010 at 11:08 am #
Pierwsze zdjęcie bardzo ładne – to zdaje się tył dworku, tutaj już ładnie zielono. Z przodu roślinki dopiero rosną. Z tego co wiem, dopiero na początku tego roku został tam ukończony remont i restauracja parku.
daniela on 13 wrz 2010 at 7:29 pm #
Tak, to tył i bok dworku, gdzie można słuchać muzykę Chopina na specjalnych ławeczkach.
Prawdopodobnie jest to całkiem nowe oblicze tego miejsca. Byliśmy tam w lipcu, że tak powiem w środku okresu wegetacyjnego. W parku zgrabnie połączono stare, historyczne nasadzenia z całkiem nowymi. Wszystko to zrobione ze smakiem i wyczuciem.
Choć nieco zaskoczona nowoczesnością, muszę przyznać, że ogród robi wrażenie. Muzyka Chopina brzmi doskonale w tym miejscu. Dla chcących znaleźć nieco dawnego stylu są takie miejsca – ot chociażby pod tym drzewem z siódmego zdjęcia.