Archiwum Lipiec, 2011

Urlop

Czas urlopu – rzadko pewnie będę tu zaglądać, ale i od Internetu czasem warto odpocząć. Mam nadzieję przywieźć trochę fajnych ujęć, może będzie o czym opowiadać. Tymczasem zjawiskową Pysznogłówkę zostawiam jako kartkę z wakacji, żeby pokazać, że takie egzotyczne piękności można mieć w naszych ogrodach. Pewnie wielu je ma.

Słonecznego sierpnia życzę sobie i czytelnikom.

 

Środek lata – czyli teraz o liliowcach

W zeszłym roku założyłam nową rabatę przy zachodniej stronie domu. Z tego powodu moje liliowce uzyskały nowe miejsce. Rosną tam w towarzystwie: kloników palmowych: zielonego i czerwonego, w nóżkach mają bluszczyka kurdybanka, za nimi liliowce: żółte, bordowe z falbanką, bordowe bez falbanki, „dzikie” – pomarańczowe oraz Pandora’s Box (kremowy z bordowym „gardełkiem”). Rabatę uzupełnia języczka, tawułki, chryzantemki, hosta, irysy syberyjskie, złote oregano i pierwiosnek.

Czytaj Dalej »