Pisklęta

Na gniazdo z młodymi pisklętami natrafił nasz działkowy sąsiad podczas wycinania żywopłotu. Poszłam na chwilkę, by zrobić zdjęcie. Krzewy pozostały do czasu aż matka wychowa swoje młode.

Na gniazdo z młodymi pisklętami natrafił nasz działkowy sąsiad podczas wycinania żywopłotu. Poszłam na chwilkę, by zrobić zdjęcie. Krzewy pozostały do czasu aż matka wychowa swoje młode.

Ostatnia zima nie była łaskawa dla wielu roślin, także dla moich ukochanych róż. Jedną różę całkiem wyrzuciłam, z krzaczka został ślad w postaci martwego kołka wbitego w ziemię, inne odbijają, ale w tym roku rewelacji się nie spodziewam. Nic to, Daniela!
Zakupiłam pięć nowych gatunków róż – cztery historyczne i jedną angielską. Przy wyborze kierowałam się mrozoodpornością, te wybrane odmiany maja naprawdę wysoką (od -32 do -34 stopni C). Teraz wystarczy się przekonać, czy przetrwają kolejne zimy.
Na zbliżeniu Prickly Red.

Nadeszła fala upałów, ale już w poprzedni weekend było bardzo ciepło i słonecznie. Pierwszy raz w tym sezonie nocowaliśmy na działce. Rośliny z opóźnieniem w stosunku do Polski południowej zaczynają pięknie kwitnąć i się rozrastać.

Właśnie zakwitły moje ulubione irysy syberyjskie.

W tym roku długo czekam na rozwój swoich ogrodowych roślin, wegetacja jest znacznie opóźniona. Ostatni weekend był słoneczny, ale po nim znowu zimno i w dodatku znowu pada. Dzisiaj kilka kolejnych zdjęć. Czytaj Dalej »

Zakwitły orliki w kolorze, który wcześniej nie występował na mojej działce. Bardzo mi się podobają. Czekam na następne.
Wiosna drobnymi krokami pokazuje swoje oblicze. Oto nowa na tym blogu forma prezentacji zdjęć w postaci pokazu. Mam nadzieję, że szybko opanuję obsługę nowych programów, tak by dzielić się zdjęciami i wiadomościami z ogrodu.
*Podpisy zdjęć można przeczytać najeżdżając wskaźnikiem na górę okna pokazowego, inne opcje dostępne są na pasku na dole.

Jedno z ujęć wykonanych dzisiaj w Galerii Przymorze w Gdańsku. Ściana zieleni została zaprojektowana przez botanika i artystę Patrika Blanca. Została wykonana wiosną 2009 roku.
Więcej można obejrzeć w mojej
galerii

Działkę mamy kilka lat i jeszcze nigdy nie było tam tyle śniegu, co tej zimy. Pokazywałam już co prawda zdjęcia z zasypanej śniegiem działki na Forum Ogrodniczym, ale zapomniałam, że i tutaj zaglądają znajomi i nie tylko, by zobaczyć co u nas słychać. Niniejszym naprawiam swój błąd i zamieszczam galerię zdjęć z działki (wykonane na początku lutego br.). Na działkę musieliśmy dojść pieszo ok. 1,5 km, bo nie dało się dojechać. Ale widoki zacne.