Archiwum kategorii 'Ogród'

Alchymist (Kordes 1956)

Róża zakupiona na jesieni zeszłego roku (z gołym korzeniem). Przezimowała dość dobrze, praktycznie zeszłoroczne pędy zachowała w całości – do sprzedaży róża była przycięta. Właśnie te zeszłoroczne pędy wydały przyrosty, które zakwitły. Róża jest posadzona u podstawy tarasu, nieco zasłonięta murkiem wodnika. Jest ok 30 cm powyżej stałego stanowiska Grahama Thomasa (jeszcze w pąkach).

Czytaj Dalej »

Powitanie – ogródek przed domem

W tym roku postanowiliśmy przekształcić nasz ogródek przydomowy. Wpłynęła na to zmiana ogrodzenia, w tym przesunięcie furtki w inne miejsce. Powstały w zeszłym sezonie chodniczek podzielił dotychczasowy płachetek trawnika z krzewami i drzewami na dwie części.

Czytaj Dalej »

Pierwsza róża (Rosa spinosissima Aïcha)

W tym sezonie jako pierwsza zakwitła Aicha (Rosa spinosissima Aïcha). To róża parkowa, wyhodowana przez Petersena (Dania) w 1966 roku. Zakupiona w zeszłym roku miała niewiele kwiatów. Kwitnie w zasadzie jeden raz w czerwcu, później zdarzają się pojedyncze kwiaty. Silnie pachnie określiłabym, że podobnie do dzikich róż. Zaletą jest wysoka mrozoodporność nawet -32 st. C. U mnie (północna Polska) zimowała bez okrycia. Łodygi czerwonawe obdarzone wieloma kolcami. Kwiaty początkowo ciemniejsze (żółte) bledną w trakcie dojrzewania.

Czytaj Dalej »

Złotokap Vossii

Czytaj Dalej »

Szachownice z sezonu 2011

Zgodnie z obietnicą zamieszczam kilka zdjęć szachownic.

Czytaj Dalej »

Magnolia

Zakwitła moja magnolia gwiaździsta. Co prawda tylko dwoma kwiatami, ale zawsze. Od posadzenia drzewka minęły trzy lata, ale podobno magnolie bywają kapryśne.

Czytaj Dalej »

Szachownice

Zafascynowana jestem nimi już od dawna. Kiedyś przeszkadzał mi ich specyficzny zapach, dzisiaj wcale. Pisałam o nich w temacie „Szach czy mat?” W tym roku znowu kwitną, może nie tak okazale jakbym chciała, ale ciągle pracuję nad poprawą warunków dla nich. Postaram się zebrać wszystkie zdjęcia z tego sezonu i wkrótce je pokażę. Dzisiaj na zachętę jedno zdjęcie szachownicy perskiej – jeszcze w pąkach.

Życzenia

Wszystkim odwiedzającym mój ogród składam najserdeczniejsze życzenia

zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!

Jaskier

Wiosna na działce powoli się rozgościła. Z dnia na dzień można obserwować jak przetrwały rośliny – większość bardzo dobrze przezimowała. W zasadzie całkowitej straty jakiejś rośliny nie zauważyłam, jak to było w latach poprzednich. Myślę, że wcześnie spadający śnieg skutecznie okrył je pierzynką i dlatego mrozy nie były tak straszne. Oczywiście to co ponad śniegiem uległo uszkodzeniom, ale w tym roku nie powinnam narzekać, a w przyszłym pomyślę o jeszcze lepszym zabezpieczaniu.

Ten pomarańczowy jaskier jest optymistycznym wkładem Tadeusza w „kolorowanie działki”. Ma takie mnóstwo płatków i ten rzadki kolor – ach!

Wiosna

No i odbyło się skromne – opite kawą z mleczkiem – otwarcie sezonu działkowego. Dotarliśmy do działki nie bez trudności, ale w końcu zobaczyłam stan roślin po zimie.

Oficjalny komunikat brzmi: Nie jest źle! :)

Czytaj Dalej »

« Poprzednia stronaNastępna strona »