Słonecznik

Szamrok obudził się w dobrym humorze, okazało się, że budka z drewna dość dobrze chroni przed wiatrem i niepogodą, obity papą dach nie przecieka, to już niemało. Wygodne legowisko z jutowych worków pozwoliło mu się wygodnie wyciągnąć, to nie te czasy, gdy w dziupli spał zwinięty w kłębuszek. Gdy wyjrzał przez dziurę po sęku okazało się, że na dworze jest piękna, słoneczna pogoda. „Przydałoby się jakieś okno” – pomyślał. Szybko jednak pozostawił myśl o oknie. Postanowił wybrać się na spacer i poszukiwanie czegoś do jedzenia.
W niewielkim ogródku zamieszkał Szamrok. Jego imię miało przynosić szczęście, bo shamrock to koniczyna – symbol Irlandii.