Mini ogród japoński

 

Wychowałam się w podróżniczym domu – mój tata oficer marynarki handlowej całe swoje życie pływał po morzach i oceanach. Moja mama często towarzyszyła ojcu. Od dziecka słuchałam barwnych opowieści (także dziadka marynarza) o dalekich krajach. W rodzinnym domu otaczały mnie egzotyczne przedmioty – pamiątki z całego świata. Pamiętam, gdy kiedyś z rejsu do Japonii rodzice przywieźli mnóstwo folderów, zdjęć i slajdów z miejsc, które zwiedzili. Wśród nich – pamiętam – najbardziej podobały mi się zdjęcia z Kyoto – świątynie, parki i zabytkowe budowle, charakterystyczne dla dawnej Japonii.

Czytaj Dalej »

Ogródek przed domem – powitania ciąg dalszy

Niedawno pokazywałam założenie ogródka przed domem.

Wtedy wyglądał skromniutko. Dzisiaj chcę pokazać, ja w niedługim czasie ładnie dojrzewa mój ogrodowy pomysł.

Czytaj Dalej »

Sosenka

To zimowe zdjęcie mojej sosny czarnej. To kilkuletnie drzewko. Od dwóch lat na wiosnę uszczykuję przyrosty, żeby ograniczyć jej wzrost. Uszczykiwanie powoduje, że długość gałęzi między kolejnymi przyrostami rocznymi maleje. Żeby podkreślać jej kształt usunęłam igły wewnątrz drzewka – te najbliżej głównego pnia. Z tego powodu drzewko wygląda bardziej dorośle. Myślałam jeszcze o usunięciu paru większych gałązek, by nadać bardziej asymetryczny układ drzewka – coś w rodzaju bonsai – ale troszkę się boję to zrobić, więc przyglądam się na razie. Może z wiosną zdecyduję by to przeprowadzić. Oczywiście ona na bonsai jest za duża, bo te powinny nie przekraczać wysokości jednego metra, jednak lubię sosny i spróbuję ograniczyć jej wzrost na ile to możliwe.

Sosenka będzie tłem dla nowej części działki stylizowanej na ogród japoński, która mam nadzieję już niedługo powstanie.

Łucjusz – na dobry początek

Powoli przygotowuję się do założenia ogrodu japońskiego, a raczej stylizowanego na japoński na części naszej działki. Po zbudowaniu domku zdecydowaliśmy się na rozebranie drewnianej wiaty, której już nie używamy. W ten sposób zyskam miejsce na stworzenie wizytówki ogrodu w najbardziej widocznym miejscu przy furtce.

Czytaj Dalej »