Dzik jest dziki…

A jednak na tyle wystraszył się głośnej gawiedzi, która znajdowała się w lesie, że salwował się ucieczką i… przepłynął jezioro.
Gdybym tego nie zobaczyła na własne oczy, to bym tego nie wiedziała może i do tej pory, że potrafią przepłynąć taki duży akwen.





