Jednak zima

I tak właśnie zaczęła się zima na naszej działce. W zeszłym tygodniu – koniec listopada – tak właśnie wyglądała nasza działka. W tym tygodniu do tego dołączyły zamiecie śnieżne, silny wiatr i mróz, nawet – 14 st. C.

I tak właśnie zaczęła się zima na naszej działce. W zeszłym tygodniu – koniec listopada – tak właśnie wyglądała nasza działka. W tym tygodniu do tego dołączyły zamiecie śnieżne, silny wiatr i mróz, nawet – 14 st. C.
Właściwie jest to reedycja publikowanej przeze mnie na forum.poradnikogrodniczy.pl fotorelacji z budowy grilla. Autorem pomysłu i wykonawcą jest mój mąż. Ponieważ jest to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów naszego ogrodu, który bardzo się podoba – nie tylko z powodów użytkowych, uznałam, że ta fotorelacja może komuś pomoże, albo natchnie do zbudowania czegoś podobnego.
Nasz grill jest zbudowany z kostek granitowych o różnej wielkości, w większości zostały pozyskane z rozbieranych dawnych nawierzchni, jest to jednak materiał wieczny i niezwykle trwały. W zasadzie do tego grilla zakupiona została jedynie najdrobniejsza kostka na komin i ruszt (w składzie budowlanym), no i oczywiście zaprawa. Użyta do wykończenia blatu płytka klinkierowa pozostała z wykończenia domu. Konstrukcja wnętrza i szuflada są wykonane przez mojego męża. Blat jest odlany z betonu z odpowiednim uzbrojeniem.
Projekt, pomysł i wykonanie Tadeusz – jestem dumna z niego.
Pierwsze kamienie na placyku grilowym

Postanowiłam w kilku ujęciach pokazać nasz ogród.
Ma on powierzchnię 450 m kw. co w warunkach naszego POD oznacza, że jest to 1,5 typowej działki. Działka położona jest na zboczu południowym, praktycznie oparta na kwadracie, a spad terenu oceniam na ok 2,5 do 3 m. Ziemia jest gliniasto-piaszczysta.
Do ogrodu prowadzi różana bramka, po lewej znajduje się róża Parade (obecnie jest silnie ścięta i leczona – prezentowane zdjęcie pochodzi z czerwca 2008), po drugiej stronie róża Sympathia.
