Motyle

Jesienny spacer po działkach w słoneczny dzień. Pomimo przymrozków w nocy, gdy tylko słonko mocniej zagrzało pojawiły się motyle.

Spacer po parku

W ostatnią sobotę października wybrałam się na spacer do Parku Oliwskiego. Choć dzień był dość pochmurny zatrzymałam kilka jesiennych, złotych widoków.

Czytaj Dalej »

Na działce jesiennie

Kilka widoczków jesiennych.

Choć ostatnio wydarzyły się bardzo zmienne zjawiska pogodowe, sztormy, opady deszczu i gradu, spodziewałam się na działce zmarzniętych roślin. Okazało się jednak, że jeszcze jest czym oko nacieszyć.

Czytaj Dalej »

Krótki spacer po Parku Oliwskim

Listopadowe Święto Niepodległości dla wielu mieszkańców Trójmiasta stało się okazją do rodzinnych spacerów. W październiku pokazywałam Park Oliwski, było w nim jeszcze sporo soczystej zieleni, ale na jej tle wyłaniała się złota jesień liści…

Czytaj Dalej »

Barwny Październik

Na działce trwają prace przygotowawcze do budowy domu. Tadeusz przygotowuje teren, wyrównuje go i wytycza placyk, na którym zbuduje domek z drewna. Wczoraj była słoneczna pogoda, ale dość wietrzna, jednak udało się sporo zrobić. Ja zajmowałam się pieleniem rabatki przy płocie, przycinałam krzewy, dzień wcześniej w sobotę wykonałam oprysk róż Topsinem.

Kilka ujęć z ostatniego weekendu.

Czytaj Dalej »

Jesień też piękna

Pracowicie minęła kolejna wizyta na działce, byliśmy w sobotę i niedzielę. Wykorzystywałam poprawę pogody na prace konserwatorskie – malowałam płot impregnatem. Z dumą muszę powiedzieć, że przeszło połowę udało mi się wykonać.

W słońcu działka ciągle wygląda optymistycznie, trawka ładnie się zieleni, tylko niektóre rośliny zmieniają barwy na jesienne.

Sobotni zachód słońca nad doliną zapowiadał niedzielę z piękną pogodą, jednak okazało się to złudne, bo niedziela była wietrzna i pochmurna, z mżawkowym deszczem, na moje szczęście niezbyt długo padającym.  Ale popatrzcie na niebo…

Czytaj Dalej »

Wrzesień… jesień?

Ostatni mój pobyt na działce jakoś mnie smutno nastawił… w lesie liście już spadać zaczęły, czyżby to początek jesieni? Już jakiś czas temu doszłam do wniosku, że nie mam za wielu odmian roślin kwitnących na jesieni, a ciągle jeszcze chce się kwiaty oglądać. Dlatego w przyszłym roku muszę zadbać o takie, kwitnące później.

W ostatnią niedzielę pogoda dopisała tylko do południa i wtedy zajmowałam się malowaniem płotu, chcę go zaimpregnować przed zimą, a jest co malować… Potem gdy miałam chwilkę czasu wolnego zaczęło padać i nie zrobiłam zdjęć, więc dzisiaj tylko parę słów tego co na działce, bez obrazu.

Czytaj Dalej »