Środek lata – czyli teraz o liliowcach

W zeszłym roku założyłam nową rabatę przy zachodniej stronie domu. Z tego powodu moje liliowce uzyskały nowe miejsce. Rosną tam w towarzystwie: kloników palmowych: zielonego i czerwonego, w nóżkach mają bluszczyka kurdybanka, za nimi liliowce: żółte, bordowe z falbanką, bordowe bez falbanki, „dzikie” – pomarańczowe oraz Pandora’s Box (kremowy z bordowym „gardełkiem”). Rabatę uzupełnia języczka, tawułki, chryzantemki, hosta, irysy syberyjskie, złote oregano i pierwiosnek.

Czytaj Dalej »

Liliowce – piękność jednego dnia – cz. 2

Fot. Emil

Nie tylko kwiaty

Całkiem niedawno powstały trwałe chimery liliowców o pasiastych liściach, które będą prawdopodobnie konkurować niedługo z funkiami. Liści tych liliowców nie atakują i nie dziurawią ślimaki, dzięki czemu kępy roślin stanowią ozdobę rabat przez cały sezon wegetacyjny.
Czytaj Dalej »

Liliowce – piękność jednego dnia – cz. 1

Fot. Emil

Moda na liliowce (Hemerocallis, zwane także daylily) dotarła już jakiś czas temu zza oceanu do Europy, gdzie działają międzynarodowe towarzystwa miłośników tych roślin. Hodowcy ciągle prześcigają się w tworzeniu nowych odmian o cechach nieznanych wcześniej zarówno u liliowców, jak i u innych roślin ozdobnych.

Czytaj Dalej »