Na działce jesiennie
Kilka widoczków jesiennych.
Choć ostatnio wydarzyły się bardzo zmienne zjawiska pogodowe, sztormy, opady deszczu i gradu, spodziewałam się na działce zmarzniętych roślin. Okazało się jednak, że jeszcze jest czym oko nacieszyć.
Kilka widoczków jesiennych.
Choć ostatnio wydarzyły się bardzo zmienne zjawiska pogodowe, sztormy, opady deszczu i gradu, spodziewałam się na działce zmarzniętych roślin. Okazało się jednak, że jeszcze jest czym oko nacieszyć.
Na działce trwają prace przygotowawcze do budowy domu. Tadeusz przygotowuje teren, wyrównuje go i wytycza placyk, na którym zbuduje domek z drewna. Wczoraj była słoneczna pogoda, ale dość wietrzna, jednak udało się sporo zrobić. Ja zajmowałam się pieleniem rabatki przy płocie, przycinałam krzewy, dzień wcześniej w sobotę wykonałam oprysk róż Topsinem.
Kilka ujęć z ostatniego weekendu.
